wtorek, 14 grudnia 2010

my little rock'n' roll secret





jest naprawdę fajnie.no może poza nkl -em z wosu .a piszę z niego maturę.w ogóle jest zima w ogóle jest zimno.i się opatulam jak tylko mogę.no powiedzmy.
nie chcę mi się za bardzo pisać.jestem lekko załamana wynikami z matur.

8 komentarzy:

Niko's view pisze...

Oj matura też mnie to przeraża na prawde;) Fajne stylizacja!

nikosview

wiktoria pisze...

Tez jestem przerazona wynikiem matury (z biologii i z polskiego) reszta spoko ;). Fajne kurtka.

http://subiektywnie1606.blogspot.com

prawie blondynka pisze...

matura to bzduura :)
powie Ci to każdy...

kto ma już ją za sobą :)

Anija pisze...

napisałaś na blipie, że idziesz na 100kę w baletkach. Ja w obcasach tańczyłam tylko Poloneza i wężyk, po czy do rana tańcowałam w szmacianych baletkach z zajęć teatralnych (takie kapucie:P) :D Pozdrawiam :D

krzeci pisze...

już się nie masz czym przejmować?
mogę Ci wykminić jakiś dobry motyw ( ;

ps: to jakaś zorganizowana akcje z odmienianiem słów w zdaniach zaczynających się od "fajne"?

Ruda pisze...

pieknosci a jak tam Twoje skarpetki naplecowe? :D

Liris pisze...

Matura z wosu... hym ja pisałam dużo, dużo, dużo i udawałam, że na temat.

justynjja.collection pisze...

zapraszam do udziału w moim konkursie