wtorek, 19 października 2010

w biegu.


nie mam czasu.mnóstwo spraw naraz,a teraz jestem chora.
odsyłam was TU.ponieważ teraz częściej rysuję i nie tylko niż się stroję.
tak więc wyobraźcie sobie dziewczę w kominie z hi-mouintaina,sztruksowej kurtce,wełnianej czapce,trekkingach i ewentualnie w nowych super boskich rurkach prosto z cameieu.
to ja przez ostatnie tygodnie.ale korzystając z mojej choroby i zwolnienia do końca tygodnia na ten przykład mam zamiar uporządkować swój pokój,a potem powoli samą siebie.
fajne mam bąbelki wiem wiem. ( w sensie biust).
nie powinnam tego tak eksponować ale mi się podoba.
idę po antybiotyk.ble.


5 komentarzy:

Anija pisze...

a tam od razu nie eksponować:P grunt to samoakceptacja!:))))

krzeci pisze...

są cycki jest główna

Anna pisze...

fajny zestaw ...

Pani La Mome pisze...

Fajny krasnal z Ciebie:)

G. pisze...

Lola Lola Lola jesteś superrrrr