sobota, 9 października 2010

cosmic love


fashion day w gliwicach zaliczony.wymiana ciuchowa też.mam paskowe szarawary i kwiatowy top.
kupiłam sobie mentol i kamforę do ust.
przepraszam że posty są mało słowne ale strasznie mnie boli głowa i czuję się dzisiaj totalnie do dupy.
kupiłam sobie masę odżywek do moich coraz dłuższych włosów.
i kończę z planem ścięcia ich.za bardzo mi się podobają.

pozdrawiam.
L.

pants-pull and bear
top-h&m

2 komentarze:

Pani La Mome pisze...

Fajowe te łupy z wymiany:)

bessnel pisze...

i dobrze, nie scinaj! Ja tez zapuszczam :)
fajna kanapa :D