Kiedy rysuję czuję się jak ćpun.Kiedy nie rysuję , to czuję się jak na głodzie.
środa, 14 grudnia 2011
poniedziałek, 5 grudnia 2011
tonight
nie wiem po co się produkuję.i tak nikt tu nie zagląda.piszę nie ładnie i nie składnie.Piszę tak chaotycznie jak wygląda moje życie.potrzebuję kolorów i wyobraźni żeby przetrwać.żeby zagłuszyć tęsknotę za dawnym, zbyt szybko mi odebranym życiem.duszę się w czterech ścianach otaczającego mnie marazmu. muszę tworzyć żeby oddychać.muszę oddychać żeby żyć.czasami, czuję jak serce i dusza wyrywają się z mojego ciała i chcą pędzić.ostatkiem sił je zatrzymuje i chowam. czy dam radę robić to już do końca?
środa, 30 listopada 2011
send with love
Jeszcze tylko dwie godziny i kartki będą już w sprzedaży. I tak sobie myślę że właściwie to marzenia się spełniają. Naprawdę. Jutro będę miała wreszcie Internet na swoim komputerze więc będe tu praktycznie codziennie. Tyle serca włożyłam w te kilka kartek i mam nadzieję że będzie z nich emanowała dobra energia.
SEND WITH LOVE.
ps. postanowiłam odkładać na komputer, który zostanie moim narzędziem pracy zaraz obok tuszy i ołówków. czyli chyba trzeba poszukać dobrej lokaty.
wtorek, 22 listopada 2011
Attention!
Już od 1 grudnia będzie można kupić moje kartki w Koralowej Krainie przy ulicy Barlickiego w Gliwicach.
A oprócz tego u mnie cudnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











