niedziela, 26 grudnia 2010

czendżing











































































































































Przekopałam Picasse.Zaczęłam żałować że skasowałam Panne Lole i zaczęłam blogowanie pod cornem ale w sumie jestem osobą która czasem lubi zmiany.Dzisiaj trochę zdjęć z 'wtedy'.
W środę czeka mnie mała zmiana(o ile bedzie fundusz).Mam nadzieję że wyjdzie mi na dobre.Mój styl ewouuluje.Może dlatego że już za niecały tydzień będe miała rocznikowo 20 lat a nie naście?wiecie,skoro rodzina składając mi życzenia w wigilie zastrzegała że mam nie wychodzić za szybko za mąż to serio poczulam się stara.
 Wigilia był ok .Prezenty czadowe.Kuba mnie zaskoczył ale o tym w następnym poście.
 Chciałam przeprosić dziewczyny z klasy że się zmyłam szybciej z wigilii na rzecz wigilii wolontariuszowej (serio żałuję !!)
i pozdrawia anię c. która czyta i prosi w szkole o nowe posty bo się jej nudzi ;p
no to co?
idę oglądać piąty sezon dextera .